Browsed by
Kategoria: Europa

Dhermi

Dhermi

Postanowiłyśmy opuścić betonową Sarandę i udać się na plaże w Dhermi. Autobusem można dojechać w okolice Dhermi i trzeba zejść do miejscowości, nad morze. Droga mimo, że prowadząca w dół przy dużym upale jest męcząca. Trzeci i czwarty tydzień września to już końcówka sezonu. Plaże są opustoszałe i straszą górą śmieci. Szukałyśmy kampingu, który polecił Nam Tomi z Bacpackers SR w Sarandzie. Niestety żaden z właścicieli otwartych  jeszcze lokali nie słyszał o takowym. Postanowiłyśmy więc się rozdzielić. Ja zostałam z…

Read More Read More

Wyspa Św.Stefana

Wyspa Św.Stefana

Podjęłyśmy męską decyzję, że jedziemy na stopa aby zobaczyć wyspę Świętego Stefana. W drodze na wylotówkę podziwiałyśmy piękny kompleks hotelu Dukley Gardens (zdjęcie poniżej) Widziane od strony starego miasta w Budvie budynki w ciągu dnia wyglądają jak skały. W nocy z kolei luminescencja świetlna przywodzi na myśl potężne statki. Z bliska widać rozrzeźbienie terenu i kaskadowe usytuowanie budynku, ogrody na dachach, baseny. Niesamowite wrażenie i bardzo ciekawa architektura wkomponowana w naturalny krajobraz. Wyspa Świętego Stefana wygląda przepięknie. Niestety nie jest…

Read More Read More

Blue eye czyli Syri i Kaltër

Blue eye czyli Syri i Kaltër

Punktem kluczowym kolejnego dnia Naszego pobytu a Albanii miała być wyprawa na Syri i Kaltër czyli Blue eye. Położone kilka kilometrów w głąb lądu, na trasie pomiędzy Sarandą i Girocastrą. Blue eye znajduje się na terenie rezerwatu przyrody. Wejście na teren parku jest płatne około 50 leke. Samochód można zostawić przed wjazdem do parku albo dojechać prawie pod same źródło wody, niestety. Spaliny nie służą przyrodzie. Do źródła prowadzi piaszczysta droga, pod górę. Z zewnątrz, z góry Blue eye ma…

Read More Read More

Butrint

Butrint

Po plażowaniu w Ksamilu postanowiłyśmy odwiedzić Butrint. Jest to niewielka osada na południu Albanii, wpisana na listę światowego Unesco. Miasteczko znajduje się  na terenie Parku Narodowego Butrint o powierzchni 9424,04 ha., należącego do obszarów błotno wodnych o wysokim znaczeniu międzynarodowym objętych programem Strefy Ramsar. Obszar jest unikalnym ekosystemem gdzie żyje około 246 gatunków ptaków, 105 gatunków ryb i 39 gatunków ssaków, z których wiele objętych jest indywidualnym statusem ochronnym. Według legend Buthrotum (z łac.) był starożytną osadą założoną przez uciekinierów…

Read More Read More

BUDVA

BUDVA

Historia powstania miasta sięga IV w. p. n.e. jeszcze za czasów iliryjskich. Podobnie jak wiele innych, miasto znalazło się w strefie wpływów greckich, cesarstwa rzymskiego a później bizantyjskiego. Wenecjanie, dla ochrony przez najazdami osmańskimi otoczyli miasto murami. Na starówkę prowadzą dwie bramy morska (od północy) i lądowa (od zachodu). Dzisiaj serce starówki i to na najpiękniejsze czyli urokliwe wąskie uliczki, klimatyczne kawiarnie i restauracje skryte jest za tymi murami.W Budvie spędziłyśmy czas spacerowo, leniwie zwiedzając miasteczko. W niedalekiej odległości od…

Read More Read More

Ksamil

Ksamil

W kolejnym dniu postanawiamy odwiedzić słynny Ksamil. To chyba jedno z najbardziej popularnych miejsc Albanii. Plaże są żwirowe dlatego warto wypożyczyć sobie leżak. Woda jest cudownie czysta i bajecznie kolorowa, niebieściutka. W niedalekiej odległości od brzegu znajdują się wyspy, na które można dopłynąć wypożyczonym sprzętem. Każdy tu znajdzie atrakcję i przyjemność dla siebie. Plaże zlokalizowane  w niedalekiej odległości od wysp są bardzo oblegane. W szczycie sezonu znalezienie kawałka wolnej przestrzeni graniczy z cudem ale pod koniec sezonu, jak widać na…

Read More Read More

Saranda

Saranda

Saranda jest miastem typowo turystycznym.We wrześniu mimo, że sezon właściwie się już kończył było dużo przyjezdnych i oczywiście mnóstwo Polaków. Martwiłyśmy się, że znalezienie noclegu może być problematyczne. Nie miałyśmy nic zabukowanego ale upatrzyłyśmy sobie Bacpackers Hostel. Idziemy ulicą, rozglądamy się nigdzie nie widzimy poszukiwanego adresu. Przechodziłyśmy chodnikiem obok Pana, który sobie czytał gazetę i spytał: „Czego szukacie? Potrzebujecie pomocy?” „Szukamy Backpackers Hostel”. „Chodźcie zaprowadzę Was” „Dziękujemy naprawdę nie ma takiej potrzeby, proszę się nie fatygować. Niech Nam Pan tylko…

Read More Read More

Vlora i droga do Sarandy

Vlora i droga do Sarandy

Z Durres udałyśmy się do Vlory, która przywitała Nas jesienną pogodą. Ulice miasteczka były zalane. I tym błocie przyszło Nam szukać hotelu. Gdy tak krążyłyśmy po mieście, ja postanawiam zasięgnąć dodatkowych informacji w sklepie. Przyspieszam więc kroku ale słyszę wołanie koleżanki: „ Wracaj to tu” A skąd wiesz- pytam? I słyszę w odpowiedzi: bo gdy przechodziłam obok domu nagle ktoś otworzył furtkę i powiedział z uśmiechem na twarzy ” Hello, I was waiting for you. Welcom in Bacpakers Hostel”. I…

Read More Read More

Durres

Durres

Wydostanie się z gór Thetthi to nie jest taka prosta sprawa. Furgon, który przyjeżdża ze Szkodry  ma postój i o 13:00 jedzie z powrotem. Podróż trwa ok.3-4 godzin i zależy od ilości mijanych po drodze samochodów. J W Albanii panuje ciekawy zwyczaj witania się ze sobą wszystkich kierowców mijanych po drodze. Szczególnie na mało uczęszczanej trasie. Niech Was nie zdziwi , że Wasz driver  co chwilę się zatrzymuje, opuszcza szybę i przybija piąteczkę z innym. Tutaj z każdym trzeba porozmawiać,…

Read More Read More

Thethi czyli prawdziwe, dzikie piękno gór Albanii

Thethi czyli prawdziwe, dzikie piękno gór Albanii

Jak poinformowała Nas Ani z hostelu Mi casa es tu casa – bilet do Thethi „always cost 10 euro, always”. Gdy to usłyszałyśmy zrobiło się Nam głupio ponieważ dzień wcześniej szukałyśmy jakiegoś prywatnego kierowcy i kiedy proponowano Nam cenę 10 euro uznałyśmy, że chcą Nas okrutnie naciągnąć. Do Thethi podobo jedzie jeden furgon dziennie o godz. 7:00 rano spod hostelu Mi Casa es Tu Casa i innej możliwości dojazdu nie ma. Mieszkańcy hostelu, którzy jadą w góry dostają śniadanie w…

Read More Read More