Cerkiew św.Eliasza i meczet w Żarkencie

Cerkiew św.Eliasza i meczet w Żarkencie

W drodze do Żarkentu. Miałam przyjemność widzieć naprawdę spektakularny zachód słońca i w końcu zobaczyliśmy upragnione wielbłądy. Wypasały się spokojnie na stepie. To niesamowite z jakim zainteresowaniem śledziły drona. W ogóle nie zwracały uwagi kiedy robiłam zdjęcia. Wszystkie były wpatrzone w latającą maszynę i podążały za nią.

Moim ulubieńcem został ten biały, który ma oklapnięty garb. Słowo daję, że się uśmiechał.

Późnym wieczorem dotarliśmy do Żarkentu. To niewielka miejscowość położona w południowo zachodnim regionie kraju w pobliżu granicy z Chinami. Tym razem Tripadvisor nie pomógł w znalezieniu dobrej restauracji. Te wskazywane przez stronę były miejscami gdzie urządzano imprezy okolicznościowe. Lokal wybraliśmy więc na chybił trafił i okazało się, że dobrze trafiliśmy.

Podobnie było z hotelem. Zdecydowaliśmy się na hotel Satti. Było czysto, schludnie tylko śniadanie opisywane przez turystów jako super smaczne było bardzo przeciętne.

Jedynym z najbardziej znanych zabytków Żarkentu jest stary meczet, którego konstrukcja i forma nawiązuje do wzorców architektury azjatyckiej. Mieliśmy szczęście w nieszczęściu. Meczet jest otwarty codziennie z wyjątkiem poniedziałków. Stróż pilnujący obejścia poinformował Nas, że dzisiaj jest nieczynne ale za drobną opłatą możemy wejść. Dzięki temu mieliśmy możliwość dokładnego obejrzenia budynku z zewnątrz i w środku a nawet udało się Nam zajrzeć do muzeum.

Meczet został wybudowany przez chińskiego architekta Hon Pik około 899 r. Szkielet konstrukcji tworzą 122 drewniane kolumny, które wspierają belki stropu. Co ciekawe konstrukcja została wzniesiona bez użycia gwoździ za pomocą łączeń ciesielskich.

Dwa rzędy kolumn wewnątrz dzielą przestrzeń kościoła na 3 nawy, główną i dwie boczne. Po obydwu stronach w nawach bocznych znajdują się schody prowadzące na antresolę. Deskowanie pod biegiem schodów i spocznikami podzielone jest na kasetony wypełnione płaskorzeźbami. Wszystkie drewniane elementy również balustrady i policzki są barwnie malowane. Belki stropowe zdobione są geometrycznymi wzorami.

W części środkowej na skrzyżowaniu belek wisi duży lampion. W murowanych ścianach zewnętrznych umieszczone są okna z drewnianymi okiennicami.

Zewnętrzne kolumny podtrzymujące belki stanowiące podparcie dla dachu, tworzą rodzaj obejścia wokół budynku. Bryła budynku nawiązuje do chinskiej pagody czyli wielokondygnacyjnej wieży z narożnikami dachu uniesionymi do góry.

Przed meczetem spotkaliśmy psiutka. Malutki chudziutki, wesoło merdający ogonkiem. Tak wystraszony, że dosłownie starał się wtopić w ścianę albo czołgał się po ziemi. Ktoś go podrzucił pod meczet. Stróż pilnujący budynku przygarnął bidulka.

Cerkiew św. Eliasza to drugi bardzo znany budynek w Żarkencie. Powstał około 1892r. Budynek jest drewniany i bogato zdobiony. Obecnie pomalowany bardzo żywymi kolorami przez co widoczny jest z daleka. Wygląda trochę jak piernikowa, duża wersja domku baby Jagi. Obejrzeliśmy kościół jedynie z zewnątrz.

PRZYDATNE INFORMACJE:
1. Hotel Satti- 8000 KZT za pokój, ul.Turkebayeva, 44/1 44/1, 041300 Zharkent, Kazachstan

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *