Isfahan-Esfahan czyli jedno z najpiękniejszych miast w Iranie

Isfahan-Esfahan czyli jedno z najpiękniejszych miast w Iranie

Niesamowite ale w Iranie nikt nie przejmuje się czasem, na przystanku autobusowym w Teheranie czekałyśmy prawie 2 godziny na przyjazd autobusu. Do Isfahanu dotarłyśmy późno w nocy ok. 2:30. Z dworca autobusowego bardzo szybko złapałyśmy taksówkę do hostelu. I klasyczna sytuacja-ustalamy stawkę przejazdu za dwie osoby po czym gdy docieramy na miejsce pan odwraca kota ogonem i oburzony wykrzykuje,że podał cenę za 1 osobę. Wydaje mi się, że wszyscy taksówkarze tego świata są ze sobą spokrewnieni albo pobierali nauki naciągania turystów w tej samej szkole.

Następnego dnia razem z poznaną ekipą wyruszyliśmy na zwiedzanie Isfahanu.

Nasza wesoła ekipa w towarzystwie lokalnej patriotki, Isfahan

JAMEH MOSQUE zwany WIELKIM MECZETEM  lub PIĄTKOWYM.

Najstarsza część meczetu pochodzi z VII wieku. W XI wieku rozbudowano meczet m.in. o cztery ejwany zdobione ceramiką. Meczet w 2012 r został wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO. Jest największym powierzchniowo tego typu obiektem w Iranie.

Wielki meczet, Isfahan

Na mnie jak zwykle największe wrażenie robią ejwany czyli monumentalne wejścia do obiektu sakralnego.

Ejwany meczetu piątkowego w Isfahanie, Iran

ŚWIĄTYNIA OGNIA – ATASGAH e Esfahan

Świątynia a właściwie jej ruiny położone są na wzgórzu o wysokości 210 m.n.p.m. Związana jest z kultem wyznawców ognia czyli zaratusztrianizmu. Wejście w upalny dzień, kiedy jest się w szmatach od stóp do głów może być męczące. Ze wzgórza rozciąga się widok na obrzeża miasta, skłamałabym gdybym napisała, że widoki rekompensują trudy wejścia. Byłyśmy w Iranie we wrześniu i było mega gorąco do tego stopnia,że po „zdobyciu szczytu” miałam nosek Rudolfa. Naprawdę słońce grzeje niemiłosiernie więc nie tylko trzeba zaopatrzyć się w kremy przeciwsłoneczne z wysokim filtrem ale również je stosować.

Ja i moja towarzyszka podróży Monika, ATASGAH e Esfahan, Iran

ALLAHVERDI KHAN – most nad rzeką Zayandeh

Most Allahverdi Khan znany jest również pod nazwą Si- o-se -pol. Bryła jest zbudowana z dwóch rzędów przęseł. W dolnym rzędzie znajdują się 33 przęsła. W górnym dwa mniejsze odpowiadają szerokością jednego dolnego. Łącznie konstrukcja ma prawie 300 metrów długości .Przęsła w dolnej części zbudowane są z wapieni. Sklepienia wykonane są z cegły. Najdłuższe przęsło ma szerokość ponad 5 metrów. W dawnych czasach sklepienia mostu pokryte były malowidłami o bogatej kolorystyce.

Most powstał pomiędzy 1599 a 1602 r. i jest zbytkiem ery safawidzkiej kiedy to Isfahan był stolicą Iranu. Oficjalna nazwa budowli pochodzi od imienia fundatora, generała pochodzenia gruzińskiego Abbasa I Allahverdiego Khana. Jest to największa konstrukcja spośród 11 wybudowanych na rzecze Zayandeh. Most służył jako główny trakt komunikacyjny dla mieszkającej w okolicy elity oraz jako przejście do dzielnicy ormiańskiej. Przejście dla pieszych znajduje się na górnym poziomie konstrukcji.

Most
Z lewej strony widok na wyschniętą rzekę, z prawej  Pana w szmatce na głowie- serce me się raduje na ten widok- jak w szmatach to wszyscy:)

Most przez wieki zmieniał nazwę. W czasach safawidzkich  nazywany był mostem Shahy Abbasiego oraz od nazwy fundatora mostem Allahverdiego Khana. Pierwotnie most posiadał 40 łuków ale w wyniku wielu zniszczeń do Naszych czasów zachowały się 33 przęsła. Obecnie oprócz nazwy Si- o -Se najpopularniejsza jest właśnie nazwa -most 33 przęseł.

Most Si o Se Pol od zawsze kojarzyłam z nocnymi zdjęciami i odbiciem lustrzanym w wodzie. Niestety w 2010 r dolne biegi rzeki po kilku sezonach zaczęły wysychać. Przepływ wody jest kontrolowany przez przepustowość tam. Kiedy zapory tamy są otwierane by dostarczyć wodę do wschodniej części miasta, mieszkańcy gromadzą się tłumnie żeby uwiecznić ten moment na zdjęciach. Kiedy my byłyśmy w Isfahanie w 2017 r ziemia była sucha jak pieprz.Widziałam w internecie zdjęcia z 2015 r z otwarcia tamy. Mam nadzieję, że to nie ostatnie fotografie rzeki płynącej pod mostem. 🙂

PRZYDATNE INFORMACJE:

1.Bilet z Teheranu do Isfahanu kupiony na dworcu południowym – 330 tys. riali

2.Amir Kabir Hostel,Isfahan Province, Isfahan, Chahar Bagh Paeen Street

3. Wejście do świątyni ognia ATASGAH e Esfahan – 150 tys. riali za osobę

4. Wejście do kościoła Holy Bethlehem w dzielnicy ormiańskiej- 50 tys. riali

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *