Szlakiem Orlich Gniazd

Szlakiem Orlich Gniazd

Na kolejny babski wyjazd weekendowy wybrałyśmy się do ośrodka rekreacyjnego o przepięknej nazwie „Leśna radość” w miejscowości Jastrząb, niedaleko miejscowości Poraj, gdzie dotarłyśmy późnym wieczorem. Po drodze zaopatrzyłyśmy się w asortyment wyjazdowy.

Kiedyś kolega powiedział: „Ciekaw jestem jak wyglądają babskie wyjazdy? O czym rozmawiacie, co robicie?”

Początek babskiego wyjazdu wyglądał tak:

Rozmawiamy o pracy, o Nas samych, o facetach, śmiejemy się, wieczorem gramy w planszówki a w ciągu dnia aktywnie spędzamy czas na zwiedzaniu.

Pierwszym punktem Naszej weekendowej eskapady szlakiem Orlich Gniazd był Zamek w Olsztynie(nie mylić z Olsztynem na Mazurach), dokąd udałyśmy się rowerami. Kiedy już dotarłyśmy na miejsce jedna z koleżanek stwierdziła „Nie wsiadam na rower do 2030 roku.” 🙂 Potwierdzam, po kilku latach nie jeżdżenia rowerem pokonanie 36 kilometrów jednośladem to nie lada wyczyn.

ZAMEK W OLSZTYNIE

Na zdjęciu fragmenty zamku górnego w Olsztynie

Powstał w czasach panowania Jana Kazimierza Wielkiego. Stanowił ważny punkt obronny zachodnio południowych rubieży Królestwa Polskiego przed najazdem sąsiadów z Królestwa Czeskiego i Śląskiego. Po śmierci Jana Kazimierza Wielkiego, nowy władca Ludwig Węgierski przekazał lenno opolskiemu księciu Władysławowi. W 1391 r Władysław Jagiełło w wyniku zbrojnej interwencji odebrał nielojalnemu wobec korony polskiej księciu zamek i przynależne włości. Od tego czasu warownia i okoliczne dobra przyznawane były w dzierżawę najbardziej zasłużonym dla Królestwa Polskiego możnowładcom.

W okresie rozkwitu zamek składał się z górnego zamku w skład, którego wchodziły dwa trzykondygnacyjne budynki, gotycki dom mieszkalny oraz dwa dziedzińce a także dolny z majdanem gospodarczym, otoczony 2 metrowej grubości murem. Obecnie dość dobrze zachowana jest czteroboczna wieża starościńska zwana sołtysią. Pomiędzy wieżą a zamkiem górnym, prawdopodobnie połączonymi podziemnym tunelem, utworzono w XVI wieku podzamcze. W połowie XV wieku zamek był kilkukrotnie najeżdżany przez władców śląskich ale prawdziwe spustoszenie przyniosła inwazja Szwedów podczas tzw. potopu szwedzkiego w latach 1655-1660. Warownia systematycznie ulegała degradacji i w XVIII wieku za zgodą starosty Jerzego Lubomirskiego rozebrano część dolnych partii warowni a materiał wykorzystano jako budulec dla pobliskich domostw oraz spalonego kościoła. Zamek całkowicie opustoszał w XIX wieku. Do dzisiejszych czasów zachowała się wieża starościńska gdzie obecnie znajduje się punkt widokowy, fragmenty murów obwodowych z wkomponowanymi w nie licznymi skałkami oraz fragmenty zamku górnego na skale z najbardziej charakterystycznym akcentem budowli czyli pochodzącą z XIII wieku wieżą tzw. stołpem, wysokim na około 20 metrów. Stołp u podstawy zbudowany z kamieni, przechodził w cylindryczny a następnie w ośmiokątny trzon.

Widok od strony bramy, w tle widoczny stołp

Widok na wieżę starościńską od strony bramy głównej.

Widok na Olsztyn

Widok na wieżę sołtysią gdzie obecnie znajduje się taras widokowy

Fragmenty muru obwodowego widoczne po lewej stronie od stołpu

MIRÓW

Następnego dnia, w aurze typowo jesiennej odwiedziłyśmy zamek Mirów. Budowla nie jest dostępna dla zwiedzających. Obecni właściciele zamku planują odrestaurowanie obiektu.

Mirów powstał w okresie panowania Kazimierza Wielkiego i prawdopodobnie był strażnicą, która podlegała pod zamek w Bobolicach. Pierwszym prywatnym właścicielem zamku był kasztelan sądecki Krystyn I.  Na początku XV wieku zamek miał zaledwie jedno piętro, piwnice i część pomieszczeń wykutych w skale. Wjazd prowadził od strony południowo-wschodniej przez bramę i fosę. Całość otoczona była murem. Za czasów Doroty Koziegłowskiej zamek przeszedł liczne remonty. Po przejściu we władanie przez ród Myszkowskich, Mirów został rozbudowany o dwie kondygnacje, podwyższono również wieżę. Podczas potopu szwedzkiego zamek został w znacznym stopniu zniszczony i nigdy już nie wrócił do swej świetności. Ostatni właściciele opuścili posiadłość w 1787 r. Od tej pory zamek popadał w ruinę. Okoliczni mieszkańcy rozbierali ściany budynku i wykorzystywali kamień jako budulec do swoich domów.

Widok na zamek Mirów, obecnie zrujnowany

ZAMEK W BOBOLICACH

Został zbudowany przez Jana Kazimierza Wielkiego jako fortyfikacja wchodząca w skład systemu obronnego granicy Królestwa Polskiego tzw. Orlich gniazd.  Na najwyższym punkcie wzgórza wybudowano cylindryczną wieżę, do której przylegał budynek mieszkalny. W późniejszych czasach dobudowano półkoliste baszty. W 1370 r. zamek w Bobolicach podobnie jak zamek w Mirowie oraz w Olsztynie został przekazany we władanie Władysławowi „Opolczykowi” , który utracił włości w wyniku interwencji Władysława Jagiełły. W kolejnych wiekach zamek przechodził we władanie kolejnych możnowładców. W 1657 r. zamek został splądrowany i zniszczony przez Szwedów i później popadał już tylko w ruinę. Przypuszcza się, że obydwa zamki, ten w Bobolicach i Mirowie połączone były ze sobą podziemnymi korytarzami.

Zamek został kupiony przez rodzinę Leseckich, odrestaurowany i obecnie dostępny jest do zwiedzania dla turystów.

Widok na odrestaurowany zamek w Bobolicach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *